• Wpisów:1
  • Średnio co: 2 lata
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 13:24
  • Licznik odwiedzin:909 / 1881 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Już od wczoraj przyjemność mam gwałcić moją Franię stawiając ją na tym debilnym stojaczku. Ku*a... na początku "Och, ach, jakie zaje*isty stojaczek" działał ok, zdjęłam, bo robiłam feszyn seszyn, potem "jprd. w du*ie schudła czy co?!" giba się i kiwa we wszystkie strony, i lewituje 2 mm nad podstawą. -.-"
Jak już Ola powiedziała- "Dziękuję wam kur*a za pogniecione pudełko" kur*a cały rozje^any spód, w sklepie to, by nikt nie miał problemu z wyjęciem lalki, bo "klapa" nie była przytwierdzona taśmą!
Przejdźmy do lalki, zestaw zawierał:

-chu*owy stojaczek
-lalkę z chu*owymi włosami, karbowanymi jakby ją ktoś rzucił na grilla...

Żeby szczotki nie dać, to już jakaś przesada, jak ma ją czesać ktoś (czyt. ja) kto nie ma innych lalek, kur*A?!!

Ogółem mnie się Fran podoba, ma zaje^istą spódniczkę, szkoda tylko, że jej butki tak spadają. xD
Ale różni się od Basica jakieś 5o % i to jest zaczepiste. ^.^ (kur*a, Spectra to identyko prawie xd)'
Ma ładną fryzurkę, po mojej małej zabawie z wodą... Mvahahahaha i suszeniu włosków suszarką. xDD
Jutro będę prostować, hehe. Ale po prostu je*ię se śmiechu, gdy patrzę, jak Mattel skazał te lalki na odwieczne bóle krocza. Jprd....
Łeb jest twardy i plastikowy, w dodatku się nie rusza... ale to tylko szczegół. :-)
Fran i tak jest zayebista, no kuzyneczko... przygotuj się w nocy na spięcia. BVAHAHAHAHA!!!!!!!!!